Decyzja kredytowa nie równa się przyznaniu kredytu

O tym, że decyzja kredytowa nie równa się przyznaniu kredytu przekonało się sporo klientów w październiku ubiegłego roku. Wybuch kryzysu w finansach świata zatrząsł polskim bankami. Te w panice zatrzymały proces udzielania kredytów, nawet w przypadku już wydanych decyzji kredytowych, a nawet podpisanych umów. Takie są fakty

Decyzja kredytowa nie zobowiązuje banku jeszcze do niczego. Tym bardziej, że bardzo często w jej treści widnieje stwierdzenie wskazujące na możliwość odstąpienia banku od udzielenia kredytu bez podania przyczyny. Furtka otwarta na oścież. Dopóki więc kliencie nie otrzymałeś pieniędzy na konto nie traktuj sprawy za zakończoną. Wszystko jeszcze może się zdarzyć.

Jaskrawym przykładem negatywnego scenariusza rozwoju sytuacji dla klienta były wydarzenia z ostatniego kwartału ubiegłego roku. Upadek banku inwestycyjnego Lehman Brothers wprawił w osłupienie cały świat. Co robić? To dawać te kredyty, czy nie? W mediach nagłośniono sprawę banku Millennium. Dowiedzieliśmy się, że wielu klientom, którzy już zdążyli podpisać z bankiem umowę kredytową, odmówiono wypłaty pieniędzy. Szefostwo uznało, że trzeba się wstrzymać i tyle. A ty kliencie martw się sam. Nie wiem wprawdzie jakie było zakończenie tej historii, ale początek był zatrważający.

Tak czy owak sama decyzja kredytowa kredytu nie czyni. Tym bardziej, że z reguły są w niej wypisane warunki, które trzeba spełnić, aby tak się stało. Ten są wtórnie weryfkowane przez odpowiednie służby kredytodawcy i teoretycznie mogą zostać odrzucone. Walka będzie więc trwać do ostatniej chwili. Niestety, takie czasy.

Add a Comment

You must be logged in to post a comment.