Studia na kredyt
To już 11 lat mija od chwili, kiedy zapadła decyzja o przyznawaniu kredytów studenckich. Jako pierwszy bank, który podjął się takiej formy kredytowania był bank PKO BP. Początkowo byłą to decyzja próbna, bowiem żaden z polskich banków specjalnie nie kwapił się do prowadzenia tego rodzaju usług. System ten powstała jako dodatkowa forma pomocy materialnej dla studentów uczelni wyższych, którzy jak zapewne wszyscy pamiętają mogli korzystać tylko z bezzwrotnych pożyczek uczelni, bądź pomocy stypendialnej.
- Gdyby nie kredyt studencki nie wiem czy w ogóle ukończyłbym studia – komentuje całą sytuację absolwent SGGW. – Nie pochodzę z zamożnej rodziny, więc na całościowe sfinansowanie studiów nie mogłem liczyć. Rodzice mogli co najwyżej opłacić mój akademik a i to był dla nich już duży wydatek. Na szczęście nigdy nie miałem większych problemów z nauka, więc mogłem też liczyć na stypendium. Ale to nie wystarczało. Kiedy rozpoczynałem studia było to koniec lat dziewięćdziesiątych i właśnie wchodziły w życie przepisy dotyczące kredytowania studentów. Byłem chyba jednym z pierwszych, którzy o taki kredyt się ubiegali. Poszliśmy z rodzicami do banku i tam podpisaliśmy stosowane dokumenty. To było dla mnie dość duże wydarzenie i wtedy obiecałem sobie że choćbym miał gryźć ziemię to spłacę ten kredyt nie obarczając nim moich rodziców.
Nie wszyscy już pamiętają, że kredyty studenckie w tamtych czasach to była nowość i banki nie do końca były przekonane o ich słuszności. No ale skoro na potrzebę sfinansowania tego sytemu został specjalnie utworzony Fundusz Pożyczek i Kredytów Studenckich, w ramach środków przyznanych przez państwo i ulokowanych w Banku Gospodarstwa Krajowego, to w końcu dlaczego nie. Na początek wytypowanych zostało kilka banków, w których studenci mogli ubiegać się o taki kredyt i rozpoczęto całą akcję. Kredyt studencki był kredytem preferencyjnym i z przyczyn oczywistych finansowany był przez państwo. Na czym polega preferencyjny charakter kredytów studenckich? Zacznijmy od tego, że wysokość odsetek takiego kredytu wynosi jedynie połowę stopy redyskontowej Narodowego Banku Polskiego. Spłatę kredytu studenckiego absolwenci szkół wyższych rozpoczynają dopiero po 2 latach od daty ukończenia studiów. I jeszcze jedno. Okres spłaty takiego kredytu nie może trwać krócej niż dwukrotność okresu na jaki kredyt został udzielony. Oznacza to, że przez cały okres trwania nauki i dwa lata po jej ukończeniu, należne odsetki, które należy bankom spłacać, pokrywane są z Funduszu Pożyczek i Kredytów Studenckich. Wszystkich zainteresowanych tą formą kredytowania odsyłamy do odpowiednich przepisów, a jest nimi ustawa z 17 lipca 1998 roku o pożyczkach i kredytach studenckich.
rys